• Wpisów: 47
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis: 197 dni temu, 21:41
  • Licznik odwiedzin: 3 572 / 1067 dni
 
neverlosehope18
 
Never Lose Hope96: Delikatne promienie księżyca przebijały się przez ciężką zasłonę chmur.
Lepka wilgoć otaczała wszystko.
Słaby blask promieni oświetlał świat.
Już nie było tak strasznie.
Patrzyłam na mijane pola po których sunęła gęsta mgła, sarny nawet nie spłoszone naszą obecnością.
A pomiędzy nami ciemność.
Chyba nawet na Ciebie nie spojrzałam, nie wiem jak prowadziłeś, jak znalazłeś drogę.
Czy patrzyłeś na mnie?
Czas płyną tak wolno po to aby niespodziewanie przyspieszyć.
Wysiadając patrzyłam w niebo,w tę srebrną poświatę, która rozpływała się wokół nas.
Nie wiedziałam co dalej...
Ale nie czułam się taka przerażona, nie czułam w tej chwili strachu.
Nie wiem co czułam.
Może zagubienie.
Ale nie strach.
Delikatne muśnięcie,kiedy pochyliłeś się nade mną.
Szorstkość Twej skóry była jednocześnie jak skrzydła motyla.
A ja widziałam ponad Tobą srebrną poświatę Księżyca...
Wrócił strach, wróciła niepewność kiedy wracałam sama zimną  lecz przyjazną nocą.
Wróciły obawy, a ja patrząc przez okno zatapiałam się w srebrnej poświacie Księżyca...



path-to-forest-mountains-night-field-green-grass-near-coniferous-full-moon-light-52136859.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego